Smoczek, butelka i sposób jedzenia a rozwój mowy i zgryzu

To, jak dziecko je, pije i ssie, ma bezpośredni wpływ na pracę języka, zgryz i późniejszą wymowę. Wyjaśniam, na co uważać i kiedy odstawić smoczek.

Dlaczego to takie ważne?

Język, wargi i podniebienie to te same struktury, które pracują przy jedzeniu i przy mówieniu. Prawidłowe gryzienie, żucie i połykanie ćwiczą aparat mowy i kształtują zgryz. Utrwalone nieprawidłowe nawyki, takie jak długie ssanie smoczka, mogą prowadzić do wad zgryzu i niskiej, płaskiej pozycji języka, a to sprzyja wadom wymowy.

Smoczek i butelka: kiedy odstawić?

Długotrwałe ssanie smoczka i picie z butelki ze smoczkiem utrwalają niemowlęcy wzorzec połykania i sprzyjają wysuwaniu języka. Zaleca się stopniowe odstawienie smoczka najpóźniej około 2. roku życia oraz jak najwcześniejsze wprowadzenie picia z otwartego kubka. Im dłużej trwa ssanie, tym większe ryzyko wady zgryzu i seplenienia.

Gryzienie i żucie ćwiczą buzię

Podawanie wyłącznie papek zbyt długo pozbawia dziecko treningu żucia. Warto stopniowo wprowadzać pokarmy o różnej konsystencji, które wymagają gryzienia (na przykład kawałki warzyw i owoców), oczywiście z zachowaniem zasad bezpieczeństwa. Silne, sprawne mięśnie buzi to lepszy punkt wyjścia dla mowy.

Oddychanie przez usta: sygnał ostrzegawczy

Jeśli dziecko na co dzień oddycha przez usta, ma je często otwarte i śpi z otwartą buzią, warto to skonsultować (także laryngologicznie). Nawykowe oddychanie ustne obniża pozycję języka i sprzyja wadom zgryzu oraz wymowy.

Najczęściej zadawane pytania

Do kiedy smoczek jest bezpieczny?
Im krócej, tym lepiej. Zaleca się odstawienie smoczka stopniowo, najpóźniej około 2. roku życia. Dłuższe ssanie zwiększa ryzyko wad zgryzu i wymowy.
Czy picie z butelki szkodzi mowie?
Samo picie nie, ale długie korzystanie z butelki ze smoczkiem utrwala niekorzystny wzorzec połykania. Warto jak najwcześniej uczyć dziecko picia z otwartego kubka lub kubka niekapka bez ustnika smoczkowego.
Dziecko oddycha przez usta. Do kogo się zgłosić?
Warto zacząć od laryngologa (by wykluczyć przerost migdałka i niedrożność nosa) oraz skonsultować się z logopedą, który oceni pozycję języka i wzorzec oddechowy.
Logopeda Bielsko-Biała – Iwona Królak, neurologopeda i logopeda

Nazywam się Iwona Królak i chętnie Ci pomogę!

Jestem neurologopedą, logopedą i pedagogiem. W gabinecie w Bielsku-Białej prowadzę diagnozę i terapię wad wymowy, opóźnionego rozwoju mowy oraz niepłynności mowy (jąkania) u dzieci i dorosłych. Jeśli coś Cię niepokoi w mowie Twojego dziecka, nie czekaj — wczesna reakcja daje najlepsze efekty.

Dowiedz się o mnie więcej